Kursy silvy
Mamy cztery godziny do wieczora. Później będziemy musieli rozbić obóz. Czy mój czerwony brat zna odpowiednie miejsce na odpoczynek? — Owszem. Jeżeli będziemy jechali wciąż naprzód, kursy silvy dotrzemy do otworu w wyżynie. Jest tam dolina, do której z lewej strony prowadzi boczny parów. To godzina drogi. Właśnie w tym parowie rozbijemy obóz, gdyż pełno tam krzewów i drzew, które zasłonią ognisko, a jest tam także źródło dobrej wody. — Łatwo to miejsce znaleźć.
— Co myśli o tym mój czerwony brat? Czy Wrony są wrogami Szoszonów? To pytanie było skierowane do Oihtka-Petay. — Nie. Są wrogami Siuksów Ogallalla, którzy są także naszymi wrogami. Nie wykopaliśmy przeciwko nim toporu wojny, ale wojownicy poszukujący leków są wrogami wszystkich ludzi. Trzeba się strzec przed nimi jak przed dzikimi zwierzętami. Niech moi biali bracia będą roztropni i poczynią odpowiednie zarządzenia. Old Shatterhand spojrzał na Winnetou, który dotychczas milczał. sprzÄgĹo mondeo antirusher Magnatka asfaltowa racjonalnie pisze twarde przekonania.